Bp Athanasius Schneider ostrzega przed tym, co najbardziej zagraża naszej wierze! Mowa o herezjach, szczególnie tych, które stały się popularne w XXI wieku. Zobacz, przed czym dokładnie chce uratować nasze dusze posługujący na co dzień w Kazachstanie biskup.
Co to jest herezja?
Bp Schneider poświęcił ostrzeżeniu przed herezjami swoją najnowszą książkę pod znaczącym tytułem „Ucieczka od herezji”. Hierarcha pragnie w niej ostrzec nas przed błędami w wierze, czyli czymś co bardzo poważnie zagraża zbawieniu człowieka.
Warto jednak na samym początku skonkretyzować czym dokładnie jest herezja. Bp Schneider zauważa, że rozumienie tego terminu kształtowało się stopniowo. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa herezję postrzegano jako ideę odbiegającą od chrześcijańskiej nauki i praktyki apostołów. Samo słowo wywodzi się bowiem od greckiego hairesis (wybór, selekcja), a zatem nasuwa od razu skojarzenie z wypaczaniem tego, w co wierzy Kościół. Wczesne chrześcijaństwo zatem widziało w herezji odejście do nauki Kościoła a także od tego, co praktykowały władze kościelne.
Później zaczęto herezję definiowac nieco węziej: miało to być odstępstwo od prawd wiary czy moralności, czyli odrzucenie wszystkiego lub pewnej części tego, w co wierzyć powinien katolik.
Współcześnie rozbito znaczenie tego terminu na trzy definicje. Po pierwsze jest to - jak pisze bp Athanasius Schneider - każde twierdzenie, które samo w sobie przeczy wierze boskiej i katolickiej, jest poprawnie nazywane herezją lub heretyckim. Po drugie, kanonicznym przestępstwem herezji jest „uporczywe, po przyjęciu chrztu, zaprzeczanie jakiejś prawdzie, w którą należy wierzyć wiarą boską i katolicką, albo uporczywe powątpiewanie o niej". Po trzecie, grzechem śmiertelnym herezji jest przestępstwo herezji popełnione dobrowolnie i świadomie; skutkuje ono całkowitą utratą łaski uświęcającej w duszy – wraz ze wszystkimi cnotami, wszystkimi zasługami i wszelką nadzieją na zbawienie, gdyby człowiek umarł w tym stanie.
Nie jest to zatem całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej, ale - powiedzmy ogólnie - pewien pogląd religijny sprzeczny z nauczaniem Kościoła katolickiego. Herezja polega zatem, mówiąc najogólniej, na odrzucaniu doktryny Kościoła (całej lub w części).
Ucieczka od herezji
Poznaj błędy, które zagrażają wierze – dawniej i dziś. „Ucieczka od herezji” to katolicki przewodnik po zagrożeniach dla doktryny i życia duchowego.
Tajemnica herezji
O ile sam Kościół wolny jest od błędów, bo jest bezgrzeszny, o tyle ludzie Kościoła katolickiego popadali i popadają w herezje. Dlaczego tak się dzieje? To może zaskakiwać, że Bóg dopuszcza, by Jego wybrańcy dopuszczali się rażących błędów a nawet zgorszenia.
Niestety, nawet papieże nierzadko posuwali się do zaskakujących błędów czy niejasności doktrynalnych, choć raczej niemożna stwierdzić, by w ich przypadku zachodziła herezja formalna. A jednak, nierzadko przypatrując się władzy duchownej w Kościele, możemy czuć się zaskoczeni, iż potrafi ona wygłaszać stwierdzenia dalekie od Tradycji, a nawet tego, co znajdujemy w Piśmie Świętym.
Dlaczego tak się dzieje? Biskup Schneider tak tłumaczy to zjawisko:
W pewnych najbardziej uderzających fragmentach całej Biblii św. Paweł przepowiada: „Niektórzy odstąpią od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów” (1 Tm 4, 1), i znowu: „Wiem, że po moim odejściu wejdą między was [biskupów] wilki drapieżne […]; głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów” (Dz 20, 29–30). Dopiero w liście do Kościoła w Koryncie św. Paweł zapisuje tajemnicze rozumowanie kryjące się za tym, iż Bóg przyzwala na takie zło w swoim umiłowanym Kościele, nazywając je nawet koniecznością: „Nawet muszą być wśród was rozdarcia, żeby się okazało, którzy są wypróbowani” (1 Kor 11, 19).
Dzięki temu dowiadujemy się, iż błąd doktrynalny – jak każda inna forma zła w naszym upadłym świecie – jest jedynie dopuszczany przez Boga w dobrym celu: „Przez to wartość waszej wiary okaże się o wiele cenniejsza od zniszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa” (1 P 1, 7). W istocie rzeczy najstraszliwsze herezje i okresy kryzysu w dziejach Kościoła zawsze prowadziły do zwiększenia precyzji i jasności jego oficjalnego nauczania oraz podniesienia dyscypliny i świętości jego członków.
Z Bożą pomocą błędy doktrynalne zawsze będą skłaniać członków Kościoła do głębszego poznania Boga i Jego dzieł – a zatem do większej miłości i świętości.
Oczywiście do obowiązków chrześcijańskich należy skuteczne przeciwstawianie się herezji. Pamiętajmy, że chrześcijaństwo to nie jakaś grupa religijna, która herezją nazywa każdą krytykę głoszonych przez nią nauk. Kościół to nie sekta, ale Mistyczne Ciało Chrystusa. A Chrystus zobowiązuje nas, byśmy w życiu codziennym głosili Jego naukę.
By jednak skutecznie stawiać czoła błędom, należy je najpierw poznać. Poniżej podajemy pięć największych herezji XXI wieku, o których pisze bp Athanasius Schneider w książce "Ucieczka od herezji".
Bp Schneider. Herezje XXI wieku
Ideologia gender
Forma ideologii seksualnej, nacechowana dualistyczną antropologią; odrzuca naturalny porządek dwóch płci, utrzymując, że wewnętrzne doświadczenie siebie stanowi gender („płeć”) „prawdziwego ja”, niezależnie od ciała. W najbardziej radykalnej formie trans genderyzm utrzymuje, że w celu lepszego dostosowania się do postrzegania samego siebie można „zmieniać” płeć zgodnie z własną wolą za pomocą substancji chemicznych, operacji, ubioru czy zwykłego oświadczenia. Taka ideologia została potępiona przez Papieską Radę ds. Rodziny w dokumencie Rodzina, małżeństwo i „związki de facto” (2000) oraz przez Kongregację Nauki Wiary w Liście do biskupów Kościoła katolickiego o współdziałaniu mężczyzny i kobiety w Kościele i świecie (2004).
Ideologia homoseksualna
Odrzuca wzajemną komplementarność mężczyzny i kobiety i/lub naturę i cel władz seksualnych w postaci objawiającej się w naturalnym porządku stworzonym przez Boga; utrzymuje, że Bóg stwarza pewne osoby z nienaturalnym pociągiem seksualnym, który należy do ich wrodzonej tożsamości i/lub że pragnie On, aby takie uczucia były realizowane. Wykorzystywana do uzasadniania sodomii oraz wszelkiego rodzaju erotyzmu osób tej samej płci, a zwłaszcza do uzyskiwania ich społecznego lub prawnego uznania jako zarejestrowanych związków partnerskich osób tej samej płci, związków cywilnych osób tej samej płci, stabilnych związków osób tej samej płci oraz „małżeństw” na podstawie zmienionej definicji samej natury małżeństwa, ustanowionej przez Stwórcę.
Aktywność homoseksualna została niedawno potępiona przez Kongregację Nauki Wiary w deklaracji Persona humana (1975) oraz przez papieża Jana Pawła II (†2005) w encyklice Veritatis splendor (1993) natomiast wszelkie formy związków osób tej samej płci zostały potępione przez Kongregację Nauki Wiary w dokumencie Uwagi dotyczące projektów legalizacji związków między osobami homoseksualnymi (2003).
Mistycyzm ekologiczny
System animistyczny, który ubóstwia świat przyrody, personifikując go i bałwochwalczo wielbiąc pod dawnymi tytułami pogańskimi (Pachamama, Gaja i tym podobne) lub ich współczesnymi pochodnymi (Matka Ziemia, Matka Natura i tym podobne).
Pozytywizm magisterialny
Utrzymuje, że wszystkie nauki, akty i polecenia papieża lub soboru powszechnego są w automatyczny sposób nieomylnie prawdziwe, moralnie dobre i konieczne do posłuszeństwa. Pośrednio przyznaje Magisterium prymat nad Pismem Świętym i Tradycją, co następuje wtedy, gdy przedstawiciele Magisterium jawnie nauczają lub działają w celu podważenia prawd objawionych lub odwiecznej praktyki sakramentalnej i liturgicznej Kościoła.
Tak było za papieża Pawła VI (†1978), który w 1970 roku usiłował zakazać czcigodnego tysiącletniego rytu rzymskiego mszy oraz zabronić jej celebracji, a także za papieża Franciszka (†2025), który w 2016 roku sprzeciwił się odwiecznej praktyce moralnej i sakramentalnej Kościoła, zezwalając na przyjmowanie Komunii Świętej przez publicznych cudzołożników, a w 2023 roku zezwolił na błogosławienie par cudzołożnych i sodomickich.
Pozytywizm magisterialny usprawiedliwia wszelkie takie odstępstwa za pomocą sztucznej „hermeneutyki ciągłości”, semantycznych prób „kwadratury koła” czy też irracjonalnego posłuszeństwa.
Transhumanizm
Ewolucyjna koncepcja natury ludzkiej, w której osiągnięcie ostatecznego etapu ma następować za pomocą manipulacji technologicznej prowadzącej do pewnej samodoskonałości lub rzekomej nieśmiertelności. Papież Franciszek (†2025) odrzucił transhumanizm w 2016 roku, uznając go za „unicestwienie człowieka jako obrazu Boga”.