Św. Józef. 5 rzeczy, które musisz o nim wiedzieć

Ostatnia aktualizacja 19 marca 2026

Opublikowano 19 marca 2026

Św. Józef był głową Świętej Rodziny, opiekował się Matką Bożą i Dzieciątkiem Jezus. Był cichym bohaterem, który na kartach Pisma Świętego nie wypowiedział ani słowa. A jednak czcimy go jako wzór męstwa i ojcostwa. Co na pewno musisz wiedzieć o św. Józefie?

Czy św. Józef był stary, gdy poznał Maryję?

Trudno rozstrzygnąć ten dylemat. Wizję posuniętego w latach Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny przedstawiano bardzo często na pobożnych obrazach czy rzeźbach. Taka wizja służyła podkreśleniu Dziewictwa Matki Bożej.

Obecnie jednak sądzi się nieco inaczej. Służy temu ważne pytanie o to, jaką chwałę św. Józefowi przynosiłoby trwanie w czystości, gdyby był człowiekiem znacznie posuniętym w latach? To dlatego czyni się obecnie założenie, że był mężczyzną w sile wieku, a życie u boku Matki Bożej było jego świadomym wyborem i formą ofiary złożonej Panu Bogu.

Nie wiemy, jak było naprawdę. Liczne informacje na temat św. Józefa czerpiemy z apokryfów a właściwie z jednego - "Protoewangelii Jakuba". Tam św. Józef przedstawiany jest jako ktoś dużo starszy od Matki Bożej. Co więcej, gdy zostawał mężem Maryi był wdowcem i miał dzieci z pierwszego małżeństwa. W ten sposób tłumaczy się zresztą wzmianki w Nowym Testamencie o braciach i siostrach Jezusa.

Dlaczego św. Józef wierzył snom?

To jedno z bardziej intrygujących pytań, bo choć sny i ich znaczenie spowite są głęboką tajemnicą, to jednak zastanawia, dlaczego św. Józef w kluczowych i dramatycznych momentach swojego życia wierzył właśnie sennym marzeniom.

Pierwszy sen, w którym anioł wezwał Józefa do podjęcia opieki nad Matką Bożą, pojawił się niedługo po tym, jak mężczyzna postanowił oddalić Maryję, dowiedziawszy się, że spodziewa się dziecka. Pozornie to niezwykłe, że w sytuacji, gdy zdrowy rozsądek podpowiada, iż doszło do zdrady, św. Józef decyduje się jednak uwierzyć Maryi. A musiał przecież zmierzyć się z tajemnicą cudownego poczęcia. Zapewne dlatego, że znał Ją jako bardzo pobożną kobietę, oddaną Panu Bogu. Ale ostatecznie przekonał go o tym... anioł, który objawił mu się we śnie.

Drugi kryzysowy moment pojawił się wówczas, gdy św. Józef miał pod opieką nie tylko Maryję, ale też Syna Bożego. W owym śnie anioł nakazał mu ucieczkę wraz z Maryją i Dzieciątkiem Jezus. usłyszawszy to, św. Józef zerwał się i niemal natychmiast zabrał swoich bliskich, by chronić ich przed perspektywą okrutnej zemsty Heroda.

Dlaczego w obydwu sytuacjach uwierzył snom? Odpowiedź jest prosta: bo w tamtej kulturze sny odgrywały ogromną rolę. Faktycznie postrzegano je jako formę kontaktu człowieka ze światem nadprzyrodzonym, co zresztą widzimy nierzadko w Starym Testamencie, gdzie sny odgrywały rolę proroctw.

Kim z zawodu był św. Józef?

Odpowiedź nasuwa się od razu: cieślą. Zresztą o jego wstawiennictwo modlą się ci, którzy ciężko pracują, wszak uchodził on za rzetelnego i pracowitego człowieka. Jednak to, czym naprawdę się zajmował, nie jest do końca pewne. Owszem, Ewangelie wskazują na Jezusa jako syna cieśli.

Jednak hebrajskie słowo charasz, określające zawód Opiekuna Jezusa, może oznaczać człowieka wykonującego pracę w drewnie, ale także kamieniu i metalu.

W Ewangelii św. Marka pojawia się z kolei słowo tekton, które oznaczać może człowieka potrafiącego wykonywać rozmaite rzeczy, związane z budową statków, domów a nawet świątyń.

Konsekracja św. Józefowi

Poznaj trzydziestotrzydniowy program zawierzenia się św. Józefowi

Zobacz więceej

Kim zatem był zatem Oblubieniec Maryi? Pewnie w głównej mierze pełnił zawód cieśli, ale zapewne św. Józefa wyróżniała zaradność. Wiele wskazuje, że potrafił wykonać wiele skomplikowanych i pożytecznych prac.

Kiedy umarł św. Józef?

Jak wiadomo powszechnie, św. Józef jest patronem dobrej śmierci. Dlaczego? I kiedy właściwie umarł? Na pewno za życia Maryi i Pana Jezusa. Skąd to wiadomo? Przede wszystkim nie pojawia się on na kartach Pisma Świętego w żadnym momencie publicznej działalności Chrystusa, a ostatecznie, w czasie Męki Krzyżowej, Pan polecił sprawowanie opieki nad Matką Bożą św. Janowi.

Można zatem domniemywać, a tego uczy nas także tradycja chrześcijańska, że św. Józef odszedł w towarzystwie Matki Bożej i Jezusa. W tym najważniejszym momencie życia każdego człowieka towarzyszyli mu zatem Ci, których wzywamy zawsze prosząc o obecność przy nas w godzinie śmierci. Oto właśnie dobra śmierć a jej patron święty Józef, może przeprowadzić nas do Niebieskiego Jeruzalem.

Św. Józef patronem Kościoła Powszechnego

Tytuł ten nadał św. Józefowi papież Pius IX dekretem Quemadmodum Deus. Powołał się w nim na wyjątkową rolę, jaką św. Józef pełnił przy Matce Bożej i Dzieciątku Jezus.

Odniósł się do tego w 2022 roku także papież Franciszek, przypominając, że Święta Rodzina stanowiła zalążek Kościoła.

"Jezus, Maryja i Józef są w pewnym sensie pierwotnym zalążkiem Kościoła. Jezus jest Człowiekiem i Bogiem, Maryja, pierwsza uczennica, jest Matką, a Józef — opiekunem"

- powiedział papież w trakcie jednego ze swoich wystąpień.

Objawienia św. Józefa

Kult św. Józefa od dawna cieszy się w Kościele wielką popularnością, ma on też swoje miejsce w liturgii Kościoła katolickiego, wszak 19 marca obchodzimy Uroczystość św. Józefa. Jednak Opiekun Świętej Rodziny objawiał się też wizjonerom, zazwyczaj jako towarzysz objawień Maryjnych, jak to miało miejsce w Knock (1879 rok) czy w Fatimie (1913).

Znane są też jednak objawienia samego św. Józefa. Pierwsze - uznane przez Kościół - to objawienie we francuskim Cotignac (1660 rok). Wówczas Opiekun Najświętszej Maryi Panny miał wskazać spragnionemu pasterzowi miejsce, gdzie ten znalazł wodę.

Za najgłośniejsze objawienia św. Józefa uchodzą te, do których doszło w brazylijskiej Itapirandze (1994-1998). Widzącym był Edson Glauber. Głowa Świętej Rodziny wezwała do nabożeństwa ku czci jego Przeczystego Serca. Nabożeństwo to ma uratować wiele zagubionych dusz.

Św. Józef miał mówić także o kryzysie w Kościele, zagrożeniu ze strony szatana i ratunku, jakie dał światu Bóg w czasach ostatecznych, którym ma być m.in. nabożeństwo pierwszych śród miesiąca ku czci św. Józefa.

Objawienia w Itapirandzie jak dotąd nie zostały uznane przez Kościół, choć pozytywnie na ich temat wypowiedział się miejscowy biskup, Carillo Gritti.

Więcej na temat tych objawień oraz modlitwy ku czci św. Józefa znajdziesz w książce Edsona Glaubera "Dzieło Trzech Przenajświętszych Serc".

; ; ; ;

Podziel się

Tematy